Góry Białe
Przed nimi piętrzyły się Góry Południa, ubielone szczyty, poznaczone czarnymi smugami. Zieleń łąk sięgała wzgórz, które skupiły się u stóp gór, a potem rozbiegała się w mnóstwo dolin, jeszcze w tej chwili zamglonych i mrocznych, nie tkniętych światłem brzasku, wciskających się kręto między wzgórza. Tuż przed wędrowcami najszersza z nich otwierała się jak wydłużona zatoka wśród gór. W głębi majaczył zwalisty masyw górski, nad którym wystrzelał jeden tylko wysoki szczyt.
przerywniczek
Przez cały dzień widzieli pod swymi stopami bystry potok spływający z wysokiej przełęczy, która została za nimi, wrzynający się wąskim korytem między porośnięte lasem zbocza; tu, w dole, potok przelewał się przez kamienną bramę w szerszą dolinę. Jeźdźcy posuwając się teraz wzdłuż jego brzegu ujrzeli nagle Harrowdale i usłyszeli głośny szum wody wśród ciszy wieczoru. Tędy bowiem biały Śnieżny Potok zgarniając z obu stron mniejsze strumienie mknął pieniąc się po kamieniach ku Edoras, ku zielonym wzgórzom i równinom. Daleko na prawo u przyczółka wielkiej doliny majaczył potężny Nagi Wierch, spiętrzony na szerokim cokole spowitym w chmury; tylko poszarpany szczyt ubielony wiecznym śniegiem lśnił ponad światem, okryty od wschodu niebieskim cieniem, od zachodu zaś migocący czerwonym odblaskiem chylącego się słońca.
Merry z podziwem przyglądał się nieznanej krainie, o której nasłuchał się wiele podczas długiej podróży. Był to świat bez nieba, gdzie oko poprzez mętne topiele mglistego powietrza błądziło tylko wśród coraz wyżej wznoszących się zboczy i groźnych przepaści, osnutych białym oparem.
przerywniczek
Jechali w szarym półmroku, bo słońce jeszcze nie podniosło się nad wysoki czarny grzbiet Nawiedzanej Góry spiętrzonej przed nimi. Dreszcz ich przeszedł, gdy między dwoma rzędami starych głazów zbliżali się do Dimholt. Tu pod czarnymi drzewami, których posępny cień nawet Legolas znosił z trudem, odszukali jamę otwartą u korzeni góry, a pośrodku ścieżki ujrzeli samotny olbrzymi głaz sterczący groźnie jak palec ostrzegający przed zgubą.
przerywniczek
Tak zeszli w głąb jamy i stanęli przed nagą ścianą skalną, w której Czarne Wrota ziały jak paszcza nocy. Wyryte na ogromnym łuku sklepienia znaki i cyfry tak się zatarły zbiegiem lat, ze były już nieczytelne, lecz groza je spowijała niby czarny obłok.
przerywniczek
Za czasów, gdy ludzie z kamiennych domów byli silniejsi, pobudowali dużo różnych ścieżek. Ćwiartowali skały tak, jak myśliwy ubitego zwierza. Dzicy Ludzie myślą, że się żywili kamieniami. Jeździli przez Druadan do Rimmonu wielkimi wozami. Teraz już nie jeżdżą. Zapomnieli o tej drodze, ale Dzicy Ludzie pamiętają o niej. Biegnie ona nad górą i za górą w trawie, pośród drzew, za Rimmonem w dół ku Din i zawraca znów do Szlaku Jeźdźców.
przerywniczek

 
Wschodni Emnet Zachodni Emnet Helms Deep Pieczary Agrallondu Onodlo (Rzeka Entów)
 
nawigacja
zdjecie 1 zdjecie 2
zdjecie 3
zdjecie 4
zdjecie 5
zdjecie 6
zdjecie 11
zdjecie 12
zdjecie 7
zdjecie 7a
zdjecie 7
zdjecie 7
zdjecie 8zdjecie 9zdjecie 10zdjecie 10 zdjecie 13