Agrallond
Są tu olbrzymie sale, rozbrzmiewające wieczną muzyką wody, która kropliście ścieka do jezior tak pięknych, jak Kheled-zaram w blasku gwiazd. W dodatku, Legolasie, gdy zapalono łuczywa i ludzie szli po piaszczystym dnie pod dzwoniącymi od ech stropami, drogie kamienie, kryształy i żyły bezcennego złota zalśniły na gładkich ścianach. Światło prześwieca przez bryły marmuru mieniące się perłowo, przeźroczyste jak żywe ręce królowej Galadrieli.
Legolasie, tam są kolumny białe i szafranowe, i różowe jak jutrzenka, żłobione i wygięte w kształty z marzeń sennych. Wyrastają z różnokolorowej posadzki na spotkanie błyszczących sopli, które zwisają od stropu niby skrzydła, sznury, zasłony delikatne jak zamarznięty obłok, włócznie, sztandary, wieżyczki napowietrznych zamków. Ich obraz odbija się w cichych jeziorach; z ciemnych wód, pokrytych szkłem lodu, wyziera migocąca blaskami kraina, jakiej nawet Durin w najpiękniejszym śnie pewnie by nie wymarzył, sięgająca alejami i krużgankami w głąb, do ciemnych czeluści, gdzie nigdy nie dosięga światło. Nagle - plum! - spada srebrna kropla, w kręgach zmarszczek na zwierciadle wieże gną się i chwieją jak wodorosty i korale w morskiej grocie.
Nadchodzi wieczór, obraz blednie i gaśnie, łuczywa przechodzą do następnej komnaty, ukazuje się inny sen. Otwierają się coraz to nowe komory, sale, kopuły, schody, kręte ścieżki prowadzą wciąż dalej, aż do serca gór. Pieczary! Pieczary Helmowego Jaru!
przerywniczek
Wschodni Emnet Zachodni Emnet Białe Góry Helms Deep Onodlo (Rzeka Entów)
 
nawigacja
zdjecie 1
zdjecie 2
zdjecie 3
zdjecie 4
zdjecie 5
zdjecie 6
zdjecie 7
zdjecie 8zdjecie 9zdjecie 11zdjecie 13zdjecie 14zdjecie 15zdjecie 16 zdjecie 17